Homilie

Homilia (gr. ὁμιλία (homilía) ‘towarzystwo, rozmowa’) – rodzaj kazania, którego treść oparta jest na wybranych czytaniach liturgicznych. kliknij

🌾Bracia i Siostry!

Zastanawialiście się kiedyś, co tak naprawdę najbardziej doceniamy u innych ludzi? Zazwyczaj nie to, co nam obiecują, ale to, co dla nas robią. Piękne słowa  są miłe dla ucha, ale kiedy przychodzi moment próby, ludzie znikają!.

I dokładnie w tym punkcie dzisiejsza Ewangelia zdejmuje nam z twarzy wszelkie maski.

Ten syn, który w przypowieści tak pięknie potakuje ojcu – mówi dokładnie to, co tamten, chce usłyszeć, a potem idzie w swoją stronę i ma wszystko gdzieś – to jest obraz, który aż za dobrze znamy.

Jakże łatwo jest nam wejść w rolę idealnych, niedzielnych katolików.

Z boku wszystko wygląda bez zarzutu. Ale prawdziwy sprawdzian naszej wiary nie odbywa się w kościele. On zaczyna się po wyjściu z kościoła..

Bóg nie potrzebuje naszych udawań. On nie patrzy na to, jak pięknie deklarujemy wiarę na Mszy świętej, ale jak Boga traktujemy i drugiego człowieka przez pozostały tydzień.

Jezusowi nie chodzi o puste gadanie – Bóg po prostu ma dość teatru.

Dlatego w tej historii bardziej podoba Mu się syn, który na początku zachował się fatalnie, ale potem przyszedł! Piękne słowa są miłe dla ucha, ale kiedy przychodzi moment próby, ludzie znikają!.

Za chwilę np. otworzą się drzwi naszego kościoła i wrócimy do domów. Już niedługo, 7 października, mamy w naszej parafii odpust Matki Bożej Różańcowej. Wielu z nas pewnie pomyśli: „odpuszczę sobie, nie przyjdę”.

I nikt nie będzie nas z tego rozliczał. Ale to jest właśnie ta konkretna chwila, kiedy Bóg Ojciec cicho pyta: „Przyjdziesz??”.

Bardzo łatwo mówi się Bogu „tak”, gdy jest niedziela i wszyscy dokoła robią to samo i potakują głowami! O wiele trudniej jest dać Bogu swój odpowiedź wtedy, gdy to coś kosztuje np. trochę czasu dla Niego!

Tam, za drzwiami tej świątyni, w szarej codzienności, rozstrzyga się wszystko. Albo jesteśmy tylko aktorami z obietnicami : „Przyjdę na koncert”, albo po angielsku znikamy!.

 Niech ta dzisiejsza Eucharystia uczy nas na przyszłość, że wartość naszych słów mierzy się wyłącznie tam, gdzie zaczynają się czyny. Niech każde nasze „tak” wypowiedziane Bogu w modlitwie staje się prawdą w naszym codziennym życiu – w naszych domach, w pracy i na odpuście. Amen.